Fiat 126p
www.pf126.ovh.org
Stan gumowych osłon półosi powinniśmy sprawdzać korzystając z każdej okazji, tzn. zawsze wówczas, gdy pojazd stoi na podnośniku czy kanale przeglądowym. Jeżeli nie mamy ku temu sposobności, bo samochód akurat spisuje się bez zarzutu i nie wymaga składania wizyt w stacji obsługi, to przy użyciu podnośnika wchodzącego w skład fabrycznego wyposażenia pojazdu podnieśmy po kolei każdy z jego boków i sprawdźmy stan osłon. Niewskazana jest eksploatacja samochodu, jeśli elementy te są popękane lub porozrywane, gdyż stan taki sprzyja wyciekom oleju z zespołu napędowego.
Oglądając wymienione miejsca zwróćmy uwagę na stopień zawilgocenia półosi w sąsiedztwie gumowych osłon. Dopuszczalne jest występowanie niewielkich ilości oleju, sprawiających, że omawiane powierzchnie będą mokre. Stan taki nie świadczy jeszcze o utracie szczelności układu. Najczęściej ma ona miejsce dopiero wówczas, gdy sąsiednie elementy również są zaolejone, a po zatrzymaniu pojazdu zauważymy pod nim ślady oleju skapującego z półosi.
Użytkownikowi jest trudno jednoznacznie ocenić, czy zaolejenie półosi mieści się jeszcze w normie". Dlatego w sytuacjach wątpliwych lepiej będzie, gdy zdecydujemy się na wymianę osłon gumowych oraz znajdujących się w ich wnętrzu uszczelniaczy.


Na początku zabezpieczamy pojazd przed przesunięciem i unosimy podnośnikiem na maksymalną wysokość bok samochodu. Zdejmujemy koło tylne (jeśli mamy do dyspozycji kanał warsztatowy, to zdjęcie koła jest zbędne. Ppodstawiamy pod bok pojazdu metalowe podstawki (tzw. kobyłki) lub drewniane klocki, które będą dodatkowym zabezpieczeniem podczas prac wykonywanych pod pojazdem.
Odkręcamy kluczem 13 mm cztery śruby mocujące żeliwną tuleję łącznikową do przegubu metalowo-gumowego.

Chwytamy jedną ręką tuleję łącznikową i przesuwamy ją w kierunku skrzynki biegów, natomiast drugą ręką wyjmujemy z gniazda sprężynę amortyzującą.


Zdejmujemy z końca półosi sprężysty pierścień zabezpieczający tuleję łącznikową.

Wkrętakiem z łbem płaskim podważamy (ostrożnie, żeby nie uszkodzić!) gumową osłonę połączenia wielowypustowego tulei łącznikowej, a następnie zdejmujemy obydwa elementy.

Odkręcamy kluczem 10 mm cztery śruby mocujące blaszaną pokrywę i gumową osłonę do zespołu napędowego.

Zdejmując oba elementy, zwróćmy uwagę na stan powierzchni półosi w miejscu jej styku z uszczelniaczem znajdującym się we wnętrzu gumowej osłony - powinna ona być gładka, bez rys i zadrapań, gdyż tylko wówczas przez długi okres czasu może być zachowana wystarczająca szczelność połączenia. Głębokie porysowania w miejscu współpracy z uszczelniaczem powodują wycieki oleju mimo założenia nowego uszczelniacza.

Wkładamy metalowy pierścień, zwracając uwagę na jego charakterystyczne wycięcia sprawiające, ze możemy go założyć w jednym, ściśle określonym położeniu. Jeżeli więc podczas wkładania pierścień nie pasuje do gniazda, nie dobijajmy go młotkiem, nie podpiłowujmy, lecz obróćmy do wymaganego położenia.

Nasuwamy osłonę gumową wraz z pokrywą na półoś ustawioną prostopadle do skrzynki biegów. Dosuwamy osłonę gumową do pokrywy łożyska mechanizmu różnicowego, przyciskamy ją metalową pokrywą i uważając, aby całość nie poruszyła się, dokręcamy najpierw dwie śruby leżące na przekątnej pokrywy, a później skręcamy całość.



Pozostałe czynności wykonujemy w kolejności odwrotnej do demontażu. Przy czym powierzchnię wielowypustu oraz powierzchnię czołową przegubu należy powlec niewielką ilością smaru. Końcową czynnością jest sprawdzenie poziomu oleju w zespole napędowym i uzupełnienie jego ubytków.

Opis na podstawie książki Bogusław Suchecki, Andrzej Walbinder - 126 napraw 126p Zeszyt 1 Wydawnictwo WKŁ
Copyright © Nazwa Strony, Designed by Alpha Studio